System CRM
Typowa reakcja po obejrzeniu pierwszej mapy danych to zadanie pytania: Właściwie dlaczego jeszcze nie zbankrutowaliśmy?". Ujawnione przypadki bezwładu organizacyjnego i marnotrawstwa mogą być zatrważające - nawet w dobrze zorganizowanych firmach. Jednak odkryty w ten sposób potencjał w połączeniu z możliwością przeprojektowania systemu może doprowadzić do osiągnięcia takich korzyści, jak:
- Skurczenie się systemu - jest to naturalny rezultat skupiania się na funkcjach, a nie na procesach. Ogromna ilość danych jest przesyłana z miejsca na miejsce zupełnie bez potrzeby. Jeszcze większa ich ilość jest zupełnie niepotrzebnie gromadzona. Dlatego projektowanie procesów pracy i przepływu danych tak, by były zorientowane na klienta, wszystko upraszcza bo czy nam się to podoba, czy nie, wszelkie procesy i systemy muszą być pomyślane tak, by skupiały się na kliencie - po to, żeby można było robić z nim interesy. Jeśli firma walczy o to, by jej wewnętrzne potrzeby zostały zaspokojone, zanim ona sama zaspokoi potrzeby klienta, komplikuje swoją pracę, a także systemy, które przecież istnieją po to, by w tej pracy pomagać.
- Prawdziwa integracja - stanowi nie tylko próbę powiązania funkcji administracyjnych z systemem klasy ERP. Mało kto jest w stanie prawidłowo przetworzyć wszystkie dane, które do niego docierają, a każde niedociągnięcie zmniejsza ich ilość albo aktualność, nie wspominając już o utracie szansy na pracę zespołową na rzecz klienta, którą zastępuje praca indywidualna na rzecz poszczególnych działów firmy. Zaprojektowanie przepływu pracy i informacji tak, by cały proces skupiał się wokół wykonania konkretnych zadań, to najlepszy sposób na to, by wreszcie zacząć przekazywać dane tam, gdzie powinny się one znajdować i być przechowywane.
- Prostota - mało kto korzysta ze wszystkich możliwości komputera, który ma do dyspozycji. Sytuacji tej nie naprawi się metodą, którą często stosują fanatycy sieci komputerowych, czyli odbieraniem użytkownikom niewykorzysta





