binOOkle.com mapa strony kontakt
A A A

Kanał RSS » Cena piwa w pubie wzrośnie do and#163;4

Najpierw poszły w górę ceny benzyny, potem jedzenia, w końcu przyszła kolej na piwo. Po raz drugi w tym roku browary podnoszą ceny ulubionego trunku Brytyjczyków - pisze The Observer. Za podwyżkę firmy browarnicze winią niespotykany wzrost cen wykorzystywanych przy produkcji piwa produktów - słodu i cukru, oraz podwyżkę cen gazu. Stella Artois, Beck's i Tennent's od jutra będą kosztowały o 3 pensy więcej za puszkę lub butelkę, w ciągu dwóch tygodni o tyle samo w górę pójdą też ceny Carlinga i Grolscha. Początek października przyniesie kolejne podwyżki. Tetley's doda 3 pensy do ceny butelki, ale już Pedigree - 10 pensów. - Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby uniknąć podwyżki, ale coraz wyższe ceny produktów zmusiły nas do wprowadzenia jej w życie - powiedział na łamach The Observer szef browaru Marston's, producenta piwa marki Pedigree. W ciągu ostatnich dwóch lat ceny jęczmienia oraz metalu wykorzystywanego do produkcji puszek wzrosły o 50 procent. Opłaty, które firmy browarnicze ponoszą za energię, poszły w górę ponad trzykrotnie. Dla klienta oznacza to, że przeciętna cena pinty piwa wkrótce ukształtuje się na poziomie 2,82 funta. Jednak rzecznik prasowy stowarzyszenia British Beer Pub Association jest zdania, że przy obecnym wzroście cen, jeszcze w tym roku Brytyjczycy będą płacić za pintę piwa nie mniej niż 4 funty. www.londyn.gazeta.pl